Rozbite lustro

Na skrzyżowaniu ulicy Nad Stawem i Balarów przed kilkoma laty postawiono lustro. Umożliwiało ono zdecydowanie lepszą widoczność w tym miejscu. I tak było do grudnia bieżącego roku. Na początku tego miesiąca zostało rozbite i niestety jego funkcjonalność jest zdecydowanie mniejsza. Mało prawdopodobne, aby lustro zostało uderzone przypadkiem. Najpewniej wyżył się na przedmiocie służącym wszystkim użytkownikom drogi jakiś frustrat, który w ten sposób chciał pokazać innym, że może. Niestety, głupoty wiekiem, a tym bardziej spożytym alkoholem, też nie da się wytłumaczyć. Zwykle osoba, która niszczy wspólne mienie, nie widzi związku między swoją postawą a jakością życia w miejscowości, gminie, państwie. Będzie zapewne narzekać na rządy, polityków, służby, aby w przyszłości dla zabawy znowu coś zniszczyć. W każdej społeczności znajdzie się jakiś maleńki odsetek osób, którym żadne tłumaczenia, tym bardziej pisane, nic nie dadzą. Oni zwykle wiedzą swoje i rozumieją lepiej niż reszta. I zwykle do wyrażenia ” tej swojej prawdy” potrzebują mnóstwo wulgaryzmów.

Page generated in 0,299 seconds. Stats plugin by www.blog.ca